Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kudłacz
Obieżyświat
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: pieprzę cię
|
Wysłany: Sob 13:24, 09 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
AdinArkin napisał: | Magazynier przyglada się Tobie i mówi ze zdziwieniem:
- Jesteś przecież Trollem, gdy się sprężysz, to do rana skończysz, Twoja siła pozwoli Ci nosić po sześć worków naraz - Zastanawia się przez chwilę - Może rzeczywiście żądam od Ciebie za dużo... przy tym rozładunku pomogę Ci osobiście i zatrudnię chwilowo dwóch pomocników, byśmy do rana skończyli. Zgoda?
Najwyraźniej zależy mu na Tobie, widocznie jak do tej pory byłeś bardzo wydajnym pracownikiem. |
Mówię do niego: "Tu nie chodzi o to czy dam sobie radę, czy nie. Tu chodzi o to, że nie ma sensu, żebym pracował podwójnie za taką samą stawkę, człowieku. Zrozum, jak za 20 dziennie mam przeżyć? Jak? Ja sam w wielkim i obcym mieście. Natyram się podwójnie a starcza mi ledwie na chleb z kurczęciem i to tylko na tyle, żebym nie czuł się głodny, o kwaterze już nie wspominając." Powiedziawszy to, mimo wszystko kieruję swoje kroki (bardzo leniwie) do pracy?
Pytanie do mistrza: Jaka jest pora dnia, co jest do przeładowania i kiedy uda mi się skończyć?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
AdinArkin
Mistrz Gry
Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ankartan
|
Wysłany: Nie 16:04, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Dobra, zgoda. Zmienimy trochę umowę. Za kazde zlecenie, rozładowanie okretu, przeniesienie ładunku, uporzadkowanie zbiorów magazynu - dostaniesz 25 sztuk srebra tygodniowo, a będzie Ci pomagać jeszcze paru moich dotychczasowych pracowników, faktycznie, nie jesteś w końcu niewolnikiem. Resztę dnia masz wolną i możesz zatrudnic sie gdzieś indziej, bylebyś tylko był pod ręką, gdzieś w porcie. Zgoda? To już jest naprawdę dobry dla Ciebie układ. Zabierzmy się do pracy, robota czeka...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kudłacz
Obieżyświat
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: pieprzę cię
|
Wysłany: Śro 19:13, 31 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Niech będzie - odpowiadam mu i idę do roboty...
Aha i jeszcze - dodaję - czy po skończonej robocie jest możliwość przegryzienia czegoś? bo pieniądze niestety już się skończyły... starczyło ledwie na zabicie głodu...
i o której mam być w porcie znów?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AdinArkin
Mistrz Gry
Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ankartan
|
Wysłany: Śro 19:33, 31 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Gdy skończysz to, będziesz mi potrzebny dopiero w piątek. Tego dnia przypływa okręt, kursujący regularnie z Trangilii, przywożąc towary, wyrabiane przez tamtejszą ludność i prawdziwe, drogocenne perełki w postaci oryginalnych ozdób, wyrabianych przez szczepy, mieszkające na stepie na wschód od Trangilii. Masz tutaj 25 sztuk srebra jako zapłatę za to zlecenie, za które się zabierzesz, skoroś taki głodny, byś mógł do piątku spokojnie przetrwać. I dobrą radę Ci dam: zamiast jadać w karczmach, kup jedzenie na targu i sam je przyrządź, wyjdzie o wiele taniej a i czegoś się poduczysz. A teraz zajmij się pracą - Magazynier wraca do spisywania towarów, które przenosicie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AdinArkin
Mistrz Gry
Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ankartan
|
Wysłany: Pią 13:59, 02 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Dopłynął kolejny statek. Pewien stary tragarz i dwóch młodszych pomocników rozładowuje go i pakuje skrzynie i towary do Magaynu. Czuwa nad nimi Magazynier, nieco rozzłoszczony "gdzie ten Kudłacz! Miał tu przecież być! Potrzebuję go przy rozładunku!"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kudłacz
Obieżyświat
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: pieprzę cię
|
Wysłany: Pią 15:51, 02 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Przybiegam od razu do dwóch pomocników i z miejsca zabieram się za rozładunek. Mając w rękach pierwszą skrzynię rzucam króktie, szybkie spojrzenie na nadzorcę i mówię: "Już jestem", po czym w szybkim tempie zabieram się za kolejną skrzynię i kolejną... i tym zaczynam robotę...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kudłacz
Obieżyświat
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: pieprzę cię
|
Wysłany: Pią 15:52, 02 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Przybiegam i od razu łapię się do roboty i dodaję : "Już jestem" po czym rzucam mu krótkie spojrzenie i posyłam uśmiech. I tym zaczynam kolejny długi cykl pracy.
Myślę sobie: "Cholera, nawet nie skoczyłem na miasto"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AdinArkin
Mistrz Gry
Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ankartan
|
Wysłany: Pią 19:06, 02 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Okręt nie miał aż tak dużo towarów. Do wczesnego wieczora uwinąłeś się z pracą, otrzymałeś kolejne 25 sztuk srebra, jako zapłatę.
- Zajżyj jutro, być może przypłynie jakiś statek z niezapowiedzianą wizytą. A teraz: idź wreszcie na to miasto i pokupuj co trzeba, niektórzy kupcy sprzedają na straganach naprawdę długo, więc nie przejmuj się porą - Magazynier uśmiecha się do Ciebie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kudłacz
Obieżyświat
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: pieprzę cię
|
Wysłany: Sob 11:07, 03 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
dziękuję... w końcu muszę wiedzieć gdzie trafiłem - uśmiecham się do niego i idąc w kierunku miasta macham mu kilka razy ręką
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|